Blog > Komentarze do wpisu
Z dziennika diabetyka: środa i leniwa Apidra

Dziś jest taki dzień, w którym insulina powiedziała, że ma mnie w d... i działać normalnie nie będzie, bo jej się nie chce. Leniwa jest. Apidra jest leniwa. Działa jak Humulin R. I jemu podobne.

Wstałam o 10.00 z hakiem i było 145 mg/dl - tu się nie bawiłam, dałam od razu 3 j insuliny. Po ponad godzinie śniadanie 4 WW + 1,5 WBT i na to 4 j w bolusie normalnym (tuż przed cukier 122 mg/dl). 

Po dwóch godzinach 268 mg/dl (jaja... nie ważne czy wezmę 1j czy 2 j insuliny na 1 WW tak zawsze ten sam pułap osiągnę). Nie mam siły na ćwiczenia tuż po śniadaniu. Wtedy mi się najlepiej myśli i wtedy piszę... :(

Nic to... 25 minut spaceru, potem zakupy. Po godzinie od poprzedniego pomiaru 180 mg/dl, a o 16.00 98 mg/dl. Tu zjadłam batonika musli (ok. 1,5 WW) i 1,5 j insuliny.

O 17.40 było 133 mg/dl (godzinkę z kawałkiem po batoniku) i tu zjadłam 4,5 WW + ok. 1,5 WBT. Na to dałam 4,5 j w bolusie normalnym.

Po dwóch godzinach 289 mg/dl :| Super... 2j korekty. A przecież nie siedziałam na tyłku, tylko piekłam te cholerne ciastka :/

No tak... dziś 15. dzień cyklu. Przez następne dwa tygodnie będzie już tylko gorzej :(

Żyć mi się nie chce.

środa, 22 czerwca 2011, alicja_86
Tagi: Apidra


Polecane wpisy