Blog > Komentarze do wpisu
Pod lupą: wafelki bez cukru

Była już czekolada, teraz przyjrzymy się nieco bezcukrowym wafelkom. Jest ich sporo do wyboru na polskim rynku, ale czy rzeczywiście są zdrowsze niż ich tradycyjne odpowiedniki? Porównajmy :)

(dla lepszego obrazu wybrałam wszystkie o tym samym smaku)

Wafelki dietetyczne:

1. Wafle kakaowe bez dodatku cukru, Wawel

Wafle bez cukru

Masa: 70 g

Składniki: mąka pszenna, tłuszcz roślinny utwardzony, mleko w proszku odtłuszczone, laktitol E966 (substancja słodząca), kakao o obniżonej zawartości tłuszczu 6,2%, chrupki kukurydziane, serwatka w proszku, olej roślinny, lecytyna sojowa E322 (emulgator), wodorowęglan sodu E500b i wodorowęglan amonu E503b (substancje spulchniające), sól, acesulfam K (substancja słodząca). Produkt zawiera pszenicę, mleko, serwatkę w proszku z mleka, soję. Może zawierać śladowe ilości orzechów arachidowych, innych orzechów i jaj.

Produkt zawiera substancje słodzące. Zawiera naturalnie występujące cukry. Spożycie w nadmiernych ilościach może mieć efekt przeczyszczający.

Wartość odżywcza 100 g produktu:

Wartość energetyczna: 481 kcal/2013 kJ

Białko: 10,4 g

Węglowodany: 47,8 g, w tym:

- cukry: 10,3 g

- alkohole wielowodorotlenowe: 8,2 g

- skrobia: 29,2 g

Tłuszcz: 29,2 g, w tym:

- kwasy tłuszczowe nasycone: 13,1 g

Błonnik pokarmowy: 3,3 g

Sód: 0,2 g

WW: 4,8; WBT: 3,0

Jak dla mnie, to "utwardzony tłuszcz roślinny" na drugiej pozycji w składzie od razu degraduje produkt do kategorii śmieciowego jedzenia. Taki tłuszcz zawiera dużo szkodliwych kwasów typu TRANS, których w naszej diecie powinno być mniej niż 1% całkowitej wartości energetycznej. Ponadto duża zawartość polioli (laktitol) może powodować wzdęcia i bóle brzucha, gdyż mniemam, że mało kto kupując paczkę wafelków zadowala się jedną nieszkodliwą sztuką ;) Wartość kaloryczna niby odrobinę niższa niż reszta opisywanych wafelków, ale zaręczam, że, jeśli się postaramy, to na sklepowych półkach znajdziemy zwykłe wafelki o podobnej kaloryczności.

W pierwszych latach z cukrzycą, kiedy nie miałam świadomości co w nich siedzi, zdarzało mi się je jadać, ale smak... pozostawiał wiele do życzenia. Dziś nie degustuję, bo obowiązuje mnie szczęśliwie dieta bez glutenu i orzechów laskowych.

2. Wafelki kakaowe "Dietto", Sante

Wafle bez cukruMasa: 85 g

Składniki: tłuszcz roślinny, mąka pszenna, fruktoza (20%), serwatka w proszku, kakao (5,3%), olej roślinny, substancja spulchniająca (wodorowęglan sodu), sól morska.

Produkt zawiera gluten, mleko. Może zawierać śladowe ilości orzechów arachidowych i soi.

Wartość odżywcza 100 g produktu:

Wartość energetyczna: 516 kcal/2155 kJ

Białko: 5,7 g

Węglowodany: 54,8 g, w tym:

- cukry: 20 g

Tłuszcz: 30,3 g, w tym:

- kwasy tłuszczowe nasycone: 0,3 g

Błonnik pokarmowy: 0,7 g

Sód: 0,1 g

WW: 5,5; WBT: 2,95

Skład może nie o niebo, ale o "pół nieba" lepszy niż wafelków firmy Wawel. Przede wszystkim pod względem jakości użytego tłuszczu. Mają znikomą ilość tłuszczów nasyconych, które to powinniśmy ograniczać w diecie. O fruktozie już kiedyś pisałam niezbyt pochlebnie. Ta znajdująca się naturalnie w owocach jest ok, ale używając jej jako słodzika, trzeba uważać na swoje lipidy we krwi. Te wafelki zawierają więcej cukrów niż poprzednie.

Również te, w zamierzchłej przeszłości, zdarzało mi się jadać i z tego, co pamiętam, to smakowały lepiej niż wafle Wawela. Były mniej "suche".

3. Wafle kakaowe bez dodatku cukru "Heartbeat", Flis

Wafle bez cukruMasa: 95 g

Składniki: tłuszcz roślinny (palmowy), mąka pszenna instant, serwatka w proszku, mleko w proszku odtłuszczone, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu 4,1%, skrobia ziemniaczana, mąka sojowa, białko z soi, sól, aspartam 0,1% E951, emulgator lecytyna sojowa, substancja spulchniająca (wodorowęglan sodu E500ii), aromat kakaowy, barwnik E160aii.

Produkt zawiera gluten, soję, mleko, substancję słodzącą. Może zawierać śladowe ilości jaja w proszku, orzechów arachidowych i innych orzechów i sezamu. Zawiera źródło fenyloalaniny oraz naturalnie występujące cukry. ZE WZGLĘDU NA OBECNOŚĆ FENYLOALANINY WYRÓB NIE MOŻE BYĆ SPOŻYWANY PRZEZ CHORYCH NA FENYLOKETONURIĘ.

Wartość odżywcza 100 g produktu:

Wartość energetyczna: 547 kcal/2280 kJ

Białko: 9,35 g

Węglowodany: 49,4 g, w tym:

- cukry: 14,9 g

Tłuszcz: 34,7 g, w tym:

- kwasy tłuszczowe nasycone: 19,7 g

Błonnik pokarmowy: 2,48 g

Sód: 0,14 g

WW: 4,9; WBT: 3,5

Firma Flis chyba jako jedyna na polskim rynku używa do produkcji wafelków tłuszczu palmowego. Ma on naturalnie stałą konsystencję w temperaturze pokojowej, więc nie trzeba go sztucznie utwardzać i przerabiać tym samym na szkodliwe kwasy TRANS. To taki roślinny smalec, bo wartością zdrowotną wcale go nie przewyższa... Wafelki mają trochę imponujący skład: aromaty, barwniki, mąka instant? (cóż to takiego?). Mnie nie przekonują. Dużo tłuszczu i kalorii.

Wydaje mi się, że też je kiedyś jadłam (miały inną nazwę i szatę graficzną), ale głowy uciąć nie dam. Pamiętam tylko, że były całkiem smaczne w porównaniu do poprzednich ;)

4. "Ela" wafelek czekoladowy z fruktozą, SEDITA (Słowacja)

Wafle bez cukruMasa: 40 g

Składniki: mąka pszenna, tłuszcz roślinny, mleko całkowicie odtłuszczone, fruktoza 13%, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu 6%, mąka sojowa, laktoza, olej roślinny, skrobia kukurydziana, żółtko jaja w proszku, emulgator (lecytyny), substancja spulchniająca (wodorowęglan sodu), aromat (czekoladowy, waniliowy), sól, witamina E.

Produkt może zawierać śladowe ilości orzechów arachidowych i innych orzechów. Źródło błonnika. Produkt odpowiedni dla diabetyków w ramach dozwolonego dziennego spożycia ilości energetycznych.

Wartość odżywcza 100 g produktu:

Wartość energetyczna: 550 kcal/2310 kJ

Białko: 12 g

Węglowodany: 50 g, w tym:

- cukry: 22 g (fruktoza 13 g, laktoza 9 g)

Tłuszcz: 34 g, w tym:

- kwasy tłuszczowe nasycone: 20 g

Błonnik: 3 g

Sód: 0,1 g

Witamina E: 12 mg (100% RDA)

WW: 5; WBT: 3,5

Sporo tłuszczu, zwłaszcza nasyconego i większa kaloryczność. Skład jakiś taki skomplikowany. Witamina E w takiej ilości? Fruktoza... Plusem jest jedynie małe opakowanie, nie pozwalające zjeść za dużo za jednym razem ;)


Wafelki tradycyjne (przykładowo):

1. "Happy Days" wafle kakaowe, Flis

Masa: 170 g

Składniki: mąka pszenna (zawiera gluten), tłuszcz roślinny palmowy (beztransowy), cukier, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu 4,9%, mleko w proszku odtłuszczone, serwatka w proszku (z mleka), skrobia ziemniaczana, mąka sojowa, proszek jajowy, sól, białko z soi, emulgator lecytyna sojowa, substancja spulchniająca (wodorowęglan sodu E500ii), aromaty, barwnik E160aii.

Produkt zawiera mleko, pszenicę, gluten, jaja, soję. Może zawierać śladowe ilości orzechów arachidowych, innych orzechów, sezamu.

Wartość odżywcza 100 g produktu:

Wartość energetyczna: 517 kcal/2158 kJ

Białko: 6,2 g

Węglowodany: 51,6 g

Tłuszcz: 31,7 g

WW: 5,2; WBT: 3,1

Tutaj z kolei Flis się już otwarcie chwali, że jego wafelki nie zawierają izomerów TRANS kwasów tłuszczowych. Cukier dopiero na trzeci miejscu w składzie. Zawartość składników odżywczych porównywalna do wafli bezcukrowych. 

2. "Familijne" wafelki o smaku kakaowym, Jutrzenka

Masa: 180 g

Składniki: mąka pszenna, cukier, tłuszcz roślinny utwardzony, serwatka w proszku (z mleka), kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, mleko w proszku, skrobia ziemniaczana, olej roślinny, sól, substancje spulchniające (E500, E503), emulgator (lecytyna sojowa), aromat (wanilina).

Może zawierać śladowe ilości orzeszków arachidowych, orzechów laskowych i sezamu.

Wartość odżywcza 100 g produktu (wg tabelki "Nutrition Facts"):

Wartość energetyczna: 533 kcal

Białko: 6,7 g

Węglowodany: 63,3 g, w tym:

- błonnik: 3,3 g

- cukry: 33,3 g

Tłuszcz: 30 g, w tym:

- tłuszcze nasycone: 13,3 g

- tłuszcze trans: 3,3 g

Sód: 0,17 g

Potas: 0,38 g

Co dziwne, tabelka "polska" zawiera zbliżone, ale jednak nieco inne dane:

Wartość energetyczna: 518 kcal/2168 kJ

Białko: 7,3 g

Węglowodany: 57, 6 g

Tłuszcz: 28,7 g

WW: 5,8 - 6,0; WBT: 2,9 - 3,0

Trochę dużo cukru, poza tym skład nie wyróżniający się spośród innych opisywanych produktów.

3. "Grześki" wafel przekładany kremem kakaowym, Goplana

Masa: 28 g

Składniki: mąka pszenna, tłuszcz roślinny utwardzony, mleko w proszku odtłuszczone, cukier, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu 4,4%, skrobia ziemniaczana, emulgator (lecytyna sojowa), substancje spulchniające (wodorowęglan sodu, wodorowęglan amonu), sól, aromat.

Produkt może zawierać śladowe ilości orzechów laskowych, orzeszków arachidowych i migdałów.

Wartość odżywcza 100 g produktu:

Wartość energetyczna: 530 kcal/2214 kJ

Białko: 12,2 g

Węglowodany: 53,2 g

Tłuszcz: 29,2 g

WW: 5,3; WBT: 3,1

Cukier dopiero na 4 miejscu w składzie. Gdyby nie ten utwardzony tłuszcz, to byłoby idealnie. Wartość odżywcza podobna do innych wafelków. Plusem jest jego masa: tylko 28 gramów! Polecam od święta ;)

wafelki kakaowe

Jak widać pod względem wartości odżywczych wafelki dietetyczne nie różnią się niemal wcale od zwykłych słodyczy tego typu. Zawierają jedynie paskudne słodziki i niejednokrotnie więcej tłuszczu.  Jak dla mnie, osobnika używającego szybkodziałającego analogu insuliny, wafelki bez cukru są kompletnie nieprzewidywalne i nie wiadomo jak i kiedy podniosą poziom cukru. Wniosek z tego jest taki: albo pozwalajmy sobie od czasu do czasu na normalne słodycze (pod warunkiem odpowiedniego przeliczenia i podania insuliny, bądź w ramach zaplanowanej diety), albo zrezygnujmy z nich całkowicie.

Często po tego typu słodycze "bez cukru" sięgają osoby odchudzające się myśląc, że one nie tuczą (lub tuczą w mniejszym stopniu niż tradycyjne). Nie ma nic bardziej katastrofalnego dla figury :/

piątek, 07 października 2011, alicja_86


Polecane wpisy

Komentarze
Gość: PM, *.acn.waw.pl
2011/10/09 22:57:55
Czytałaś taką książkę "Sugar blues"? Nie jestem diabetykiem, trafiłem na nią bo generalnie próbuje odstawić cukier z innych powodów. Książka trochę w stylu amerykańskim ale były podane dość przekonujące przykłady ludzi, którzy odpowiednią dietą (m.in. odpowiednie węglowodany, jedzenie osobno białek i węglowodanów) redukowali poziom insuliny, którą muszą przyjmować. Zdaje się, że niektórym po paru latach udało się prawie do zera. Jeśli jesteś zainteresowana - daj znać. Wiem, że chyba istnieją dwa rodzaje cukrzycy i może to głupia rada - ale może się przyda.