wtorek, 26 marca 2013
Nieoczywista oczywistość

To chyba moja wrodzona zdolność do utrudniania sobie życia sprawiła, że przez 11 lat trwania cukrzycy i przerabiania jedzenia na cyferki tego nie zauważyłam. Proste narzędzie. Normalnie jestem w szoku.

Większość z Was zapewne to stosuje w codziennym życiu:

1000 / ilość gramów węglowodanów w 100 g produktu

=

ilość gramów produktu przypadająca na 1WW

 

Rzecz bierze się z matematycznej proporcji, czego uczą w szkole podstawowej. Tyle, że ja zawsze korzystałam z tych właśnie proporcji lub z procentowych wyliczeń (na oko licząc ile produktu to będzie 1 WW).

Przykładowo: mój ulubiony jogurt ma 4,2 g węglowodanów w 100 g, więc licząc: 1000/4,2 wychodzi 238 g na 1 WW.

Wzór ten przydatny jest dla osób, które trzymają stałą ilość WW w posiłkach, co oczywiście zalecam ;) Z doświadczenia wiem jednak, że osoby będące na intensywnej insulinoterapii lubią korzystać z możliwości, które ona daje i jedzą różnie... Czyli wyliczają ile WW ma ich cały posiłek, a nie odważają 238 g jogurtu. Jednakże uważam, że wzór przydatny.

środa, 13 marca 2013
Niskowęglowodanowo: zapiekanka z selera i pora

Obiecałam, że wrócę i oto jestem ;)

Proponuję fajną alternatywę dla banalnie prostej zapiekanki ziemniaczanej: otóż ziemniaka bez żalu zastępujemy selerem korzeniowym. Rezultat całkiem pozytywnie zaskakujący.

Seler jest niskokaloryczny i ma ponad 5 razy mniej cukrów niż ziemniaki, więc danie jest idealne dla osób ograniczających węglowodany w diecie.

Składniki (na 4 porcje):

  • 2 duże selery korzeniowe
  • 3 duże pory
  • 3  łyżki oleju rzepakowego
  • 150 g szynki
  • 50 g sera żółtego
  • 100 ml bulionu jarzynowego lub drobiowego
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki

Wykonanie:

Selery obieramy, myjemy i kroimy na plastry (lub półplastry) grubości 0,5 - 1 cm. Następnie wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy 5 - 10 minut. Odsączamy z wody na sitku.

Pory oczyszczamy, myjemy, kroimy na grube półplasterki. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy pory. Solimy i smażymy aż będą szkliste. Doprawiamy pieprzem.

Szynkę kroimy w paski. Ser możemy zetrzeć na tarce lub pokroić w plastry. Natkę pietruszki myjemy i drobno siekamy.

Piekarnik rozgrzewamy do ok. 200°C

Naczynie żaroodporne natłuszczamy i układamy na dnie warstwę selera, na to wykładamy połowę porów, szynkę, drugą połowę porów, drugą warstwę selera. Na wierzchu kładziemy ser. Całość zalewamy bulionem i wstawiamy do gorącego piekarnika na ok. 30 minut. Na talerzu posypujemy dużą ilością natki pietruszki.

niskowęglowodanowa zapiekanka z selera i pora

Danie można podawać z kaszą lub ryżem.

Wartości odżywczych nie policzyłam :)

Smacznego!