wtorek, 09 lipca 2013
Pod lupą: syrop z agawy - dla diabetyków

Syrop z agawy

Może to nie taka nowinka, bo intrygował mnie i kusił od dawna, aż w końcu uległam. Zakupiłam, a później zaczęłam się zagłębiać w skład. A powinnam zrobić odwrotnie...

Toż to prawie sama fruktoza, przemysłowo zagęszczona z Bogu ducha winnej agawy (z jabłka też widziałam dziś w sklepie podobny specyfik). O samej (powszechnie dostępnej) fruktozie już pisałam tutaj i jestem zbyt leniwa by się powtarzać.

Co z tego, że surowiec ekologiczny, jak i tak przemysłowo przetworzony i z naturalnym nie ma za wiele wspólnego. Jedynie smak lepszy od samej skrystalizowanej fruktozy. Taki nieco karmelowy i ...strasznie słodki ;) Konsystencja też zapewne  fajniejsza w użyciu - doskonale się miesza z gęstym jogurtem naturalnym. Do wypieków jeszcze nie próbowałam zastosować, ale to kwestia czasu... Za dużo toto kosztowało, by miało się teraz kurzyć na kuchennej półce.

Jedno wiem na pewno, to był mój pierwszy i ostatni tego typu zakup. Lepiej zainwestować w stewię.

wtorek, 28 lutego 2012
Sprite Zero

Czyżby po wielu latach bytności na zachodzie zaczynały się pojawiać w Polandii? Popularne napoje w wersji bezcukrowej. Prosto z Niemiec... Z błędnie przetłumaczoną mikroskopijną nalepką w języku polskim. W cenie odpowiedniej :/ Pewnie tam wycofują je już z rynku i muszą gdzieś upchnąć resztki magazynowe :P No tak... Po wypiciu połowy butelki spojrzałam na datę ważności: 02/12.

Nie to, żebym pochwalała picie napojów słodzonych słodzikami, ale każdy ma czasem prawo do urozmaicenia w chwilach słabości ;). Coca-Cola i Pepsi mi już dawno bokiem wyszły... A tu wchodzę dziś do zwykłych małych delikatesów i widzę w lodówce to:

Sprite zero - napój bez cukru

Kilka razy mi się zdarzyło bywać za naszą zachodnią granicą. Będąc w supermarkecie zawsze wpadałam w zachwyt widząc różnorodność żywności "dietetycznej". Tam to można przebierać... Nawet oryginalne belgijskie czekoladki sprzedawane na wagę robią w wersji bez cukru ;)


niedziela, 12 lutego 2012
Danone zaskakuje: Danio light

Albo inaczej: cud nad Wisłą.

Wczoraj w MarcPolu dostrzegłam nowość firmy Danone: serek homogenizowany Danio light, smak śmietankowy. Stał na półce jeden jedyny wśród innych produktów "light". Myślę sobie: o, wróciły serki, które kilka lat temu pojawiły się na rynku i po kilku miesiącach zniknęły. Tylko teraz pewnie wsadzili stewię jako słodzik.  Ale... biorę do ręki, czytam skład, a tam: twaróg odtłuszczony, śmietanka, woda, cukier... Zaraz, jak to? Szybkie spojrzenie na wartość odżywczą: węglowodany 9 g, tłuszcz 2,4 g. Co za...? Powrót do składu: ...skrobia modyfikowana, żelatyna, aromat naturalny. Ale jak to? Jeszcze raz wczytuję się w etykietę. Pomiędzy wierszami wytłuszczone hasło: 30% mniej cukru niż w produkcie standardowym, bez słodzików. Czyli jednak... W drodze do kasy raz po raz zerkam na etykietę, czy jednak mi się to wszystko nie przewidziało. Nie. Danio ma po prostu mniej cukru. Nic więcej.

Czyli jednak MOŻNA. Można nasypać o całe dwie cholerne łyżeczki cukru mniej do kubeczka serka. Bez ujmy dla smaku i konsystencji. Słowo "nasypać" też jest ważne. Bo gdyby dolali syropu glukozowo-fruktozowego, to nie byłoby już tak fajnie. Serek w smaku, jak dla mnie, jest słodki. Wystarczająco słodki. Cukru mogłoby być jeszcze mniej, bo jakby nie było, nadal w opakowaniu są 2,5 łyżeczki cukru...

Gratulacje dla Danone. Powinni Nobla za to dostać :P Teraz proponuję aby produkt ze zmniejszoną ilością cukru wstawić jako standardowy, a ten standardowy nazwać "Danio extra - bomba cukrowa".

Proponuję innym producentom, by w tym jedynym przypadku wzięli przykład z Danona. Ciekawe tylko jak długo ten produkt utrzyma się na rynku. Przecież ludzie uwielbiają zażerać się cukrem. Zwłaszcza dzieci...

Danio light, śmietankowy - opakowanie 150 gDanio light

Wartość odżywcza:

wartość energetyczna: 81 kcal

białko: 5,9 g

węglowodany: 9,0 g

tłuszcz: 2,4 g

W opakowaniu: 1,35 WW i 0,68 WBT

Edit: właśnie wróciłam z osiedlowego sklepu, gdzie z kolei był tylko smak waniliowy. I niestety było tak, jak się spodziewałam :( Danio light waniliowy ma w składzie syrop glukozowo-fruktozowy. Fakt, mniej, bo węglowodanów ma jakieś 10,8 g/100 g, ale zawsze. Szkoda, wielka szkoda...

wtorek, 06 grudnia 2011
Policz się z cukrzycą? Nie, policz się z cukrzykami!

Świetne! Producent cukru pomaga cukrzykom! Jedynie Ministerstwo Zdrowia bym posądziła o taką absurdalną akcję :D

Policz się z cukrzycą - cukier

piątek, 26 sierpnia 2011
Owsiane na śniadanie

Poduszki owsiane GranexFirma Granex wprowadziła na rynek nowy produkt - poduszki owsiane. To jedyny tego rodzaju produkt na polskim rynku.

Wytwarzane z pełnego ziarna owsa oraz otrębów pszennych stanowią bogate źródło niezbędnych dla zdrowia składników odżywczych - węglowodanów, białka, witamin z grupy B, soli mineralnych, a przede wszystkim błonnika pokarmowego. Produkowane są bez dodatku tłuszczu, konserwantów, sztucznych barwników i polepszaczy, nie zawierają również nadzienia.

Źródło: Portal Spożywczy

Zaciekawił mnie ten produkt. Bo w dalszym ciągu zdradzam kanapki na rzecz naturalnych jogurtów, serków z płatkami, otrębami owsianymi i ziarenkami. Otręby owsiane to właściwie mój hit.  Pyszne, zdrowe, dobre na wszystko, nawet na kaca ;)

Owies jest szczególnie polecany osobom z zaburzeniami lipidowymi, gdyż zawarty w nim rozpuszczalny błonnik pokarmowy (beta-glukan) pomaga obniżyć poziom "złego" cholesterolu.

Będę musiała zapolować na "Poduszki" w sklepach i sprawdzić cały skład. Napisali, że są bez dodatku tłuszczu, ale o cukrze nie wspomnieli, więc pewnie dosypali. Lub dolali syropu glukozowo-fruktozowego i zaprawili słodem. Jeśli nie, to chwała im za to. Sprawdzę i napiszę.


Jak napisałam, tak zrobiłam. Powaliła mnie cena: 7,05 zł za 300 g :/

Jak też przewidziałam, w składzie jest cukier. Na szczęście tylko cukier, bez żadnych syropów i słodów. Generalnie skład nie jest najgorszy: płatki owsiane (49,8%), mąka ryżowa, otręby pszenne, cukier, błonnik owsiany (2%), mąka orkiszowa (2%), sól.

Wartość odżywcza na 100 g produktu:

wartość energetyczna: 351 kcal/1480 kJ

białko: 10 g

węglowodany: 61,8 g, w tym:

- cukry: 10,8 g (czyli stosunkowo mało)

tłuszcz: 4,5 g, w tym:

- kwasy tłuszczowe nasycone: 0,8 g

błonnik pokarmowy: 11,6 g

sód: 0,2 g

Na 1 WW przypada 16 g poduszek. W smaku naprawdę niezłe, bardzo chrupiące, ale nie wiadomo czy pozostaną takie po dłuższym otwarciu opakowania. Bo opakowanie się nie zamyka :/

wtorek, 26 lipca 2011
Stevia będzie dopuszczona do użytku w listopadzie 2011 roku

Z Komisji Europejskiej napłynęła długo oczekiwana informacja odnośnie dopuszczenia stewii. Najprawdopodobniej nastąpi to już w listopadzie 2011 r. i stewia (stewiozyd obecny w stewie) będzie powszechnie dostępna dla producentów żywności i napojów.

Wcześniej we wrześniu 2009 r. stewia została dopuszczona we Francji na okres 2 lat - kraje członkowskie UE mają prawo dopuścić dany składnik na okres 2 lat, a obecnie Komisja Europejska zezwoliła Francji na używanie stewii.

Dopuszczenie stewii w listopadzie 2011 r. może zrewolucjonizować żywność i napoje bezcukrowe. Stewia (a właściwie stewiozyd obecny w stewie) to słodzik naturalny około 200 razy słodszy od cukru. W Unii Europejskiej będzie dopuszczony stewiozyd (Reb A) o czystości na poziomie 97 proc.



Źródło: Portal Spożywczy 

 stevia

Hmm... Czy to oznacza, że nielegalną porcję sproszkowanych liści, które mam od kilku lat w kuchni będę mogła użyć legalnie? ;) Przyznam szczerze, że jeszcze nie odważyłam się tego zastosować. Jedyne co, to w ubiegłym roku zmieniłam postać z całych liści na proszek przy pomocy moździerza. Po ukończonej pracy byłam cała pokryta obrzydliwie słodkim pyłem :D

Stewiozydy zawarte w tych zielonych liściach są około 300 razy słodsze od cukru. Są odporne na temperaturę do 180° C, czyli nadają się do pieczenia. Jest to słodzik w pełni naturalny. Jak dotąd nie wykazano negatywnego wpływu Stevii na organizm człowieka. Co więcej, wykazano, że ma właściwości obniżające ciśnienie krwi, a także działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo.